Optymalne żywienie kur niosek w ekologii
W rozmowie z nami często pojawia się pytanie o żywienie kur optymalizujące nieśność i zapewniające ich dobrą kondycję. Poniżej fragment artykułu z pisma „Eko Arka”.
„Eko Arka: Jakie błędy podczas chowu są najczęściej popełniane przez rolników?
Jeżeli zaś chodzi o samo żywienie, gdy rolnik sam komponuje paszę, może łatwo przesadzić z doborem niektórych składników, a to z kolei przekłada się na jakość i smak jaj. Dla przykładu, gdy kury są źle karmione może wystąpić zła proporcja kwasów Omega 6 do Omega 3 i jaja będą miały niewłaściwy smak i mniej prozdrowotny charakter. Podobnie jest ze stosowaniem, np. wytłoków rzepakowych (tzw. makuchu). W profesjonalnym chowie kur dużo bezpieczniejsze jest stosowanie zbilansowanych pasz, ale rolnicy często nie wiedzą ile dokładnie go użyć.
Do często popełnianych błędów należy również nadmierny udział w paszy owsa (powinno być max 10%) albo żyta, ale ten ostatni, tak naprawdę nie jest wcale dobrą paszą dla kur.
Drób niechętnie zjada łubin, po który rolnicy sięgają czasem ze względu na dużą zawartość białka, w tym wypadku lepiej sprawdzi się bobik, bób czy groch.
Błędem jest także założenie, że kurę można karmić tylko zbożem – mówi się czasem, że „kura ma zamieniać zboże w jajko”. Nie sprawdza się to pod względem ekonomicznym (choć wielu rolników uważa inaczej) a także, co ważne dla konsumentów, nie wpływa pozytywnie na walory odżywcze i smakowe jaj. Gdy kury karmione są tylko zbożem i nie mają optymalnego wybiegu, w jajach występują w większym stopniu kwasy tłuszczowe Omega 6. Trochę lepiej jest, gdy wybieg jest odpowiedni, ale wciąż jakość jaja nie będzie taka jak w przypadku stosowania dobrze skomponowanych pasz jak i optymalnych warunków chowu.”
link do artykułu: http://ekoarka.com.pl/ekologiczny-chow-drobiu-problemy-i-dylematy/
Wszystkich zainteresowanych właściwym doborem paszy zapraszamy do kontaktu mailowego. Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania.





Komentarze
Brak komentarzy.